Przejdź do głównej zawartości

Wzór Toile de Jouy jak chińska porcelana

"Toile de Jouy" wymowa: "Toal de schui" znaczy po prostu materiał z Jouy i jest rodzajem nadruku na perkalu.

Toile de Jouy
W dawnych czasach wymyślne wzory nanoszono za pomocą grawerowanych płytek na bawełnie. Dziś sielskie scenki drukowane są oczywiście maszynowo. Na powyższy wzór natrafiłam właśnie w sklepie  z materiałami budowlanymi:)
Tradycyjne wzory wiejskich scenek, ptaków, kwiatów pojawiały się tylko w kolorze czerwonym i niebieskim.


 Toile de Jouy ma długą historię. Drukowane i malowane perkale z Indii i Dalekiego Wschodu
były bardzo popularne we Francji w XVII wieku.
W XVIII wieku ten materiał zaczęto produkować już we Francji.

A ja wypróbowałam na zasłonce:)




Widziałam piękne rzeczy z zastosowaniem tego materiału; tapicerowane meble, ściany a nawet sukienki.

Kopalnia inspiracji

a tu kolejne inspiracje:



scenka na porcelanie

Napotkałam w sieci blog o modzie, który wykorzystuje wzornictwo toile de jouy  http://historically-inaccurate.blogspot.com/



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Porcelana Bavaria

Porcelana Bavaria

Czytam właśnie książkę Edwarda Rudzkiego "Europejska porcelana osiemnastowieczna". Rozdział Wytwórnie w mniejszych państwach niemieckichdaje obraz tego, dlaczego w Bawarii działały tak liczne manufaktury a później wytwórnie porcelany.  " Osiemnastowieczne Niemcy składały się z dwóch mocarstw: austriackiej monarchii Habsburgów oraz Prus, kilku państw średnich rozmiarów i wielkiej ilości księstw małych. Według popularnej anegdoty niektórzy władcy musieli uważać, aby w czasie spacerów nie przekroczyć nieopatrznie granicy. Książąt tych często cechowała pycha zupełnie nieproporcjonalna do rozmiaru posiadanego terytorium. Już Fryderyk II żartował, że każdy z nich na wzór Ludwika XV chciał "mieć swoje metresy, swój Wersal i swoje wojsko". Można to uzupełnić dodając, że każdy chciał mieć także własną wytwórnie porcelany, gdyż jak to sformułował jeden z książąt - Karol Eugeniusz wirtemberski - porcelana stała się niezbędnym warunkiem blasku i wspaniałoś…

Giesche. Serwis z historią Opatówka w tle.

Ten serwis ma prawie 90 letnią historię i myli się ktoś, kto myśli, że rzeczy nie mówią.
Opowiadają historie nieprawdopodobne, nasze, ojczyste, historyczne, są świadectwami minionych czasów i ludzi. Rodzin i epok. To cud, że przetrwał, bo historia obeszła się bardzo tragicznie z moją rodziną
Ludzie nie przetrwali, rzeczy pozostały, choć też blisko im było do zagłady, ponieważ ich właściciele byli wysiedlani, uciekali przed niebezpieczeństwem, rzeczy były ostatnimi, o które się troszczyli.
Dostałam go niedawno od mojej chrzestnej. A ona miała go po mamie - Helenie.
Helena w dniu wybuchu wojny była młodą mężatką. Na świecie było już dwoje dzieci: Tereska [moja chrzestna] i synek Leszek. Mąż Heleny Zygmunt Gadzinowski był sekretarzem gminy Lisków, tej, w której proboszczem był słynny ksiądz Bliziński.

Sweter na drutach szary reglan piórkowy bezszwowy

Po kilku dekadach przerwy wracam do drutów. Nie wiem czy na długo, bo z czasem i cierpliwością zawsze na bakier. Ale tyle inspiracji w necie, że mnie "ruszyło". No i sklepów internetowych z wełnami różnej maści, w pięknym gatunku nie brakuje. Zresztą same zobaczcie, chyba następna kupię tutaj i będzie to malabrigo.
Wiec wyruszyłam w wirtualną podróż w poszukiwaniu inspiracji i podziwiałam wiecznie modne arany i cała masę innych ciekawych wzorów.
Same zobaczcie: