Przejdź do głównej zawartości

Okruchy wspomnień

Ćmielów "Mariell"

Z wiekiem przychodzi ochota na takie skarby. Owszem pochodzić po sklepach z nowoczesnym wzornictwem, nacieszyć oko, popatrzeć.
Ale nie dla mnie chłodne piękno skandynawskich wnętrz. Inspiracją jest dla mnie przeszłość. W Polsce jedynym miejscem, gdzie tworzy się ręcznie robioną porcelanę jest Ćmielów. Serwis nazywa się Mariell.

W mojej kolekcji znajdują się talerzyki z paterą. Projektantem był Wincenty Popławski, projekt z 1976 r. Większość to pamiątki rodzinne, po mamie mojej mamy, ale oczywiście wzbogacam kolekcję.

Poniżej serwis do czarnej kawy "płaski" malowany wzór turecki, złocenia; projekt Bogdan Wendorf, Paryż , Ćmielów, ok. 1930

"płaski" Ćmielów projekt Bogdan Wendorf



Płaski to wzór wywodzący się z paryskiej pracowni wzorniczej. Projekt zakupiony od Wendofa na targach w Paryżu w latach 30, produkowany jak garnitur do herbaty oraz czarnej kawy, droższe egzemplarze były barwione w masie na różowo (dodatkowe oznaczenie "R" na spodzie. A sam zestaw był związany z modą panującą ówcześnie na wyroby wschodnie. Uszko, które nie jest zbyt wygodne nawiązuje do dawnych czasów, gdy nie umiano wypalać filiżanek z uszkami i nawiązuje do kawałka bambusa, który był przywiązywany do filiżanki.

Wprowadzony do produkcji w latach 1932-34 zestaw o prostej kubistycznej formie doskonale obrazuje modernizm w polskiej ceramice międzywojennej. Służył wielu pokoleniom uświetniając wyjątkowe uroczystości. Płaski to kolejny przykład ponadczasowego wzornictwa wciąż stanowiący symbol dobrego stylu i naszego narodowego dziedzictwa.
" Innym przykładem na czerpanie wątków z Orientu jest dekoracja w typie tureckim, zdobiąca serwis Płaski ( 1932-1934 ) i prezentowany talerz. Dekoracja na wyrobie ćmielowskim wygląda jakby była zaczerpnięta z wzornictwa tekstylnego. Tkaniny, a także kobierce, odegrały poważną rolę w przekazywaniu motywów orientalnych. Ich oryginalne dekoracje, odczytywane w sposób symboliczny a pozbawione tradycyjnych w sztuce europejskiej przedstawień, składały się ze skomplikowanych układów kompozycyjnych ornamentów roślinnych układanych często w geometryczne sekwencje. Dekoracja na talerzu przypomina takie wzory, wydaje się wręcz przeniesiona z delikatnych tkanin tureckich" za K.Liwiak-Rybak
 A to chodzieska porcelana:


Serwis Chodzież scenki
                              




Nie wiem jak nazywa się ten serwis, czy to Miłość Wiedeńska? jeśli ktoś wie, to niech da znać:)



W wakacje odwiedziłam Muzeum Porcelany w Wałbrzychu, liczyłam na ciekawe wrażenia, jednak dostępna była tylko bardzo skromna część ekspozycji. Muzeum było w częściowym remoncie.




Komentarze

  1. Też lubię starą porcelanę ,niestety nie mam praktycznie żadnej pamiątki po babci ,a ty masz i tego Ci zazdroszczę .

    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem szczęśliwa z tego powodu..."rzeczy z szafy" opowiadają intrygujące historie... dziękuję za wizytę, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Twój płaski jest wręcz unikalny w dzisiejszych czasach. Stan jego też jest nienaganny. Oprócz mnie myślę, że parę osób Ci go zazdrości. Spotkałam w identycznym wzorze porcelanę limoge. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. oo?? Nie wiedziałam, że mamy rodzimą porcelanę w scenki rodzajowe :))) Fantastyczna wiadomość :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Porcelana Bavaria

Porcelana Bavaria

Czytam właśnie książkę Edwarda Rudzkiego "Europejska porcelana osiemnastowieczna". Rozdział Wytwórnie w mniejszych państwach niemieckichdaje obraz tego, dlaczego w Bawarii działały tak liczne manufaktury a później wytwórnie porcelany.  " Osiemnastowieczne Niemcy składały się z dwóch mocarstw: austriackiej monarchii Habsburgów oraz Prus, kilku państw średnich rozmiarów i wielkiej ilości księstw małych. Według popularnej anegdoty niektórzy władcy musieli uważać, aby w czasie spacerów nie przekroczyć nieopatrznie granicy. Książąt tych często cechowała pycha zupełnie nieproporcjonalna do rozmiaru posiadanego terytorium. Już Fryderyk II żartował, że każdy z nich na wzór Ludwika XV chciał "mieć swoje metresy, swój Wersal i swoje wojsko". Można to uzupełnić dodając, że każdy chciał mieć także własną wytwórnie porcelany, gdyż jak to sformułował jeden z książąt - Karol Eugeniusz wirtemberski - porcelana stała się niezbędnym warunkiem blasku i wspaniałoś…

Giesche. Serwis z historią Opatówka w tle.

Ten serwis ma prawie 90 letnią historię i myli się ktoś, kto myśli, że rzeczy nie mówią.
Opowiadają historie nieprawdopodobne, nasze, ojczyste, historyczne, są świadectwami minionych czasów i ludzi. Rodzin i epok. To cud, że przetrwał, bo historia obeszła się bardzo tragicznie z moją rodziną
Ludzie nie przetrwali, rzeczy pozostały, choć też blisko im było do zagłady, ponieważ ich właściciele byli wysiedlani, uciekali przed niebezpieczeństwem, rzeczy były ostatnimi, o które się troszczyli.
Dostałam go niedawno od mojej chrzestnej. A ona miała go po mamie - Helenie.
Helena w dniu wybuchu wojny była młodą mężatką. Na świecie było już dwoje dzieci: Tereska [moja chrzestna] i synek Leszek. Mąż Heleny Zygmunt Gadzinowski był sekretarzem gminy Lisków, tej, w której proboszczem był słynny ksiądz Bliziński.

Sweter na drutach szary reglan piórkowy bezszwowy

Po kilku dekadach przerwy wracam do drutów. Nie wiem czy na długo, bo z czasem i cierpliwością zawsze na bakier. Ale tyle inspiracji w necie, że mnie "ruszyło". No i sklepów internetowych z wełnami różnej maści, w pięknym gatunku nie brakuje. Zresztą same zobaczcie, chyba następna kupię tutaj i będzie to malabrigo.
Wiec wyruszyłam w wirtualną podróż w poszukiwaniu inspiracji i podziwiałam wiecznie modne arany i cała masę innych ciekawych wzorów.
Same zobaczcie: