Przejdź do głównej zawartości

Klimt - pean na cześć kobiecości

Nie wiem, który z malarzy jest moim ulubionym.Tak się nie da:) Natomiast od dawna towarzyszy mi Gustav Klimt. Osobiście wybrałam odprężającą zieloność obrazu "Ogród kwiatowy". Niestety musiałam ograniczyć się do reprodukcji:)
Ogród kwiatowy Gustav Klimt


Za co lubię Klimta ? Podobają mi się jego portrety kobiet, takie kobiece i piękne. Nie krzywdzi kobiet, jak niektórzy malarze, lecz cyzeluje i podkreśla urodę.
Tworzył w czasach wiedeńskiej secesji, kiedy kobiety nosiły powłóczyste kunsztowne suknie ozdabiane biżuterią a bujne kruczoczarne lub ognistorude włosy upinały w fale i koki, wirowały w tańcu lub omdlewały w tęsknocie, tryskały wyrafinowaną urodą i erotyzmem.
Przy wykonaniu portretu Adeli Bloch-Bauer artysta zastosował złoto i srebro w płatkach. Klimt malował obraz w latach 1903-1907 na zlecenie narzeczonego a później męża Adeli, austriackiego przemysłowca Ferdynanda Bloch-Bauera. Biznesmen nie miał pojęcia o tym, że jego portretowana narzeczona... miała romans z malarzem. 


 A oto portretowana:
Bloch-Bauer zmarła w 1925 r. w wieku 43 lat a jej rodzina ze względu na żydowskie pochodzenie musiała opuścić Austrię z powodu dojścia nacjonalistów do władzy. Portret  zwany "Złotą Adelą" został sprzedany w 2006 roku, spadkobiercy imperium kosmetycznego Ronaldowi S. Lauderowi za 135 mln USD i plasuje się na trzecim miejscu najdroższych obrazów świata.

,,Jeśli ktoś chce dowiedzieć się czegoś o mnie jako artyście - stwierdził Klimt w jednej z nielicznych wypowiedzi - powinien przyjrzeć się uważnie moim obrazom i starać się dostrzec kim jestem i czego pragnę."

Biograficzny film z Malkoviczem o życiu Klimta    http://www.filmweb.pl/Klimt

Komentarze

  1. Bardzo ciekawe, nie znałam z przyjemnością dowiem się czegoś więcej :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Porcelana Bavaria

Porcelana Bavaria

Czytam właśnie książkę Edwarda Rudzkiego "Europejska porcelana osiemnastowieczna". Rozdział Wytwórnie w mniejszych państwach niemieckichdaje obraz tego, dlaczego w Bawarii działały tak liczne manufaktury a później wytwórnie porcelany.  " Osiemnastowieczne Niemcy składały się z dwóch mocarstw: austriackiej monarchii Habsburgów oraz Prus, kilku państw średnich rozmiarów i wielkiej ilości księstw małych. Według popularnej anegdoty niektórzy władcy musieli uważać, aby w czasie spacerów nie przekroczyć nieopatrznie granicy. Książąt tych często cechowała pycha zupełnie nieproporcjonalna do rozmiaru posiadanego terytorium. Już Fryderyk II żartował, że każdy z nich na wzór Ludwika XV chciał "mieć swoje metresy, swój Wersal i swoje wojsko". Można to uzupełnić dodając, że każdy chciał mieć także własną wytwórnie porcelany, gdyż jak to sformułował jeden z książąt - Karol Eugeniusz wirtemberski - porcelana stała się niezbędnym warunkiem blasku i wspaniałoś…

Giesche. Serwis z historią Opatówka w tle.

Ten serwis ma prawie 90 letnią historię i myli się ktoś, kto myśli, że rzeczy nie mówią.
Opowiadają historie nieprawdopodobne, nasze, ojczyste, historyczne, są świadectwami minionych czasów i ludzi. Rodzin i epok. To cud, że przetrwał, bo historia obeszła się bardzo tragicznie z moją rodziną
Ludzie nie przetrwali, rzeczy pozostały, choć też blisko im było do zagłady, ponieważ ich właściciele byli wysiedlani, uciekali przed niebezpieczeństwem, rzeczy były ostatnimi, o które się troszczyli.
Dostałam go niedawno od mojej chrzestnej. A ona miała go po mamie - Helenie.
Helena w dniu wybuchu wojny była młodą mężatką. Na świecie było już dwoje dzieci: Tereska [moja chrzestna] i synek Leszek. Mąż Heleny Zygmunt Gadzinowski był sekretarzem gminy Lisków, tej, w której proboszczem był słynny ksiądz Bliziński.

Sweter na drutach szary reglan piórkowy bezszwowy

Po kilku dekadach przerwy wracam do drutów. Nie wiem czy na długo, bo z czasem i cierpliwością zawsze na bakier. Ale tyle inspiracji w necie, że mnie "ruszyło". No i sklepów internetowych z wełnami różnej maści, w pięknym gatunku nie brakuje. Zresztą same zobaczcie, chyba następna kupię tutaj i będzie to malabrigo.
Wiec wyruszyłam w wirtualną podróż w poszukiwaniu inspiracji i podziwiałam wiecznie modne arany i cała masę innych ciekawych wzorów.
Same zobaczcie: