Przejdź do głównej zawartości

Starych mebli czar

Chciałabym upolować kredens.
Na razie się rozglądam. Chciałabym taki, który na nowo będzie zachwycać urodą, czyli "z duszą".


Ale to nie takie proste. Kredens musi być kuchenny, a nie pokojowy. Zaczęłam polowanie,ale na razie tylko z aparatem.


Ceny nie są zachęcające, choć rzeczy naprawdę klimatyczne.
Na razi studiuję strony blogerek, które samodzielnie odnawiają meble i świetnie im to wychodzi. 


Komentarze

  1. Na kredens poluję już od kilku ładnych lat jeśli nie dłużej. Kiedy zaczęłam na poważnie się za nimi rozglądać to jak na złość wróciły do mody i ceny podskoczyły niemiłosiernie. Trzymam wciąż miejsce na niego w kuchni... twoje okazy są ciekawe, szczególnie jeden wpadł mi w oko :)) U mnie za bardzo nie ma gdzie szukać. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

  2. No to witaj w klubie:) Ostatnio gościłam koleżankę i powiedziała, że chciałaby mieć stary kredens. To jest ostatnio dość powszechny trend. Ale ceny zaskakują, to fakt.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapraszam do mnie, mam kilka kredensów upolowanych na starociach, ale nie są na sprzedaż. Do Ciebie trafiłam od Beaty z Lawendowego ...
    Pozdrawiam i życzę powodzenia w poszukiwaniach.:)

    OdpowiedzUsuń

  4. Twój kredens to ideał :) wzdycham do takiego

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Porcelana Bavaria

Porcelana Bavaria

Czytam właśnie książkę Edwarda Rudzkiego "Europejska porcelana osiemnastowieczna". Rozdział Wytwórnie w mniejszych państwach niemieckichdaje obraz tego, dlaczego w Bawarii działały tak liczne manufaktury a później wytwórnie porcelany.  " Osiemnastowieczne Niemcy składały się z dwóch mocarstw: austriackiej monarchii Habsburgów oraz Prus, kilku państw średnich rozmiarów i wielkiej ilości księstw małych. Według popularnej anegdoty niektórzy władcy musieli uważać, aby w czasie spacerów nie przekroczyć nieopatrznie granicy. Książąt tych często cechowała pycha zupełnie nieproporcjonalna do rozmiaru posiadanego terytorium. Już Fryderyk II żartował, że każdy z nich na wzór Ludwika XV chciał "mieć swoje metresy, swój Wersal i swoje wojsko". Można to uzupełnić dodając, że każdy chciał mieć także własną wytwórnie porcelany, gdyż jak to sformułował jeden z książąt - Karol Eugeniusz wirtemberski - porcelana stała się niezbędnym warunkiem blasku i wspaniałoś…

Giesche. Serwis z historią Opatówka w tle.

Ten serwis ma prawie 90 letnią historię i myli się ktoś, kto myśli, że rzeczy nie mówią.
Opowiadają historie nieprawdopodobne, nasze, ojczyste, historyczne, są świadectwami minionych czasów i ludzi. Rodzin i epok. To cud, że przetrwał, bo historia obeszła się bardzo tragicznie z moją rodziną
Ludzie nie przetrwali, rzeczy pozostały, choć też blisko im było do zagłady, ponieważ ich właściciele byli wysiedlani, uciekali przed niebezpieczeństwem, rzeczy były ostatnimi, o które się troszczyli.
Dostałam go niedawno od mojej chrzestnej. A ona miała go po mamie - Helenie.
Helena w dniu wybuchu wojny była młodą mężatką. Na świecie było już dwoje dzieci: Tereska [moja chrzestna] i synek Leszek. Mąż Heleny Zygmunt Gadzinowski był sekretarzem gminy Lisków, tej, w której proboszczem był słynny ksiądz Bliziński.

Sweter na drutach szary reglan piórkowy bezszwowy

Po kilku dekadach przerwy wracam do drutów. Nie wiem czy na długo, bo z czasem i cierpliwością zawsze na bakier. Ale tyle inspiracji w necie, że mnie "ruszyło". No i sklepów internetowych z wełnami różnej maści, w pięknym gatunku nie brakuje. Zresztą same zobaczcie, chyba następna kupię tutaj i będzie to malabrigo.
Wiec wyruszyłam w wirtualną podróż w poszukiwaniu inspiracji i podziwiałam wiecznie modne arany i cała masę innych ciekawych wzorów.
Same zobaczcie: