wtorek, 15 grudnia 2015

Różności: prezenty, porcelana i rozwiązanie Candy


Żadnego prezentu świątecznego w tym roku  nie zrobiłam własnoręcznie. Nie mam na to czasu. Miałam zamiar zrobić mojemu psiakowi strój Mikołaja na szydełku, ale nie dałam rady nawet kupić  wełny.
Za to Beatka z Lawendowego Zagajnika robi piękne korale i bransoletki. I dzięki swoim umiejętnościom może obdarować bliskich jubilerskimi prezentami.  Czasem kiedy widziałam kamienie do samodzielnego nawlekania żałowałam, że ja nie potrafię. Dzięki uprzejmości Beatki można krok po kroczku prześledzić ten proces i samodzielnie wykonać taki naszyjnik.
Z pewnością wykorzystam ten pomysł niebawem.



Od kilku miesięcy zanudzam was moim hobby - kolekcjonowaniem tradycyjnej angielskiej zastawy stołowej - porcelany transferowej. Zbieram różne okazy, nawet pojedyncze, ponieważ bogactwo motywów i scenek bardzo mi się podoba.
Dobrze komponuje mi się z nią seria Burgenland Villeroy & Boch, chociaż wcale nie angielska. Swoje skorupy nabywam w przeróżny sposób. A to wypatrując je na targach staroci, sklepach z antykami, aukcjach internetowych i wymieniając się z innymi kolekcjonerami.
Dzisiaj przyszła waza i muszę ja pokazać, bo bardzo się cieszę, oceńcie same.
Na razie zamieszkały w niej pierniczki.

waza Villeroy&Boch
Historia firmy Villeroy&Boch datowana jest od 1748 r. kiedy to François Boch, szanowany odlewnik, pracujący dla królewskiego dworu, zrezygnował z posady i założył  rodzinną fabrykę porcelany. Zakład szybko zyskał odbiorców i już po 20 latach uzyskał rangę Królewsko-Cesarskiej Manufaktury. A sama królowa Maria Teresa pozwoliła na zamieszczanie swego herbu na zastawie stołowej. W 1809 r. jeden z wnuków założyciela – Jean-François Boch – kupuje byłe opactwo benedyktynów w Mettlach nad rzeką Saarą (Niemcy). W pięknym, barokowym budynku do dzisiaj mieści się siedziba firmy.
A kto jeszcze nie ma prezentu dla bliskich i dalszych może skorzystać ze świetnego pomysłu, który znalazłam na stronie Villeroy&Boch - wyszukiwarka prezentów z porcelany

Z okazji roczku ogłosiłam Candy. Oczywiście związanego z moim hobby, w nadziei, że będzie więcej miłośniczek angielskiej porcelany ;) Chociaż dzięki blogowi odkryłam, że jest nas już wiele.


Jako zwyciężczynię ogłaszam Agatkę Zinkiewicz autorkę bloga Moje niebo mój ogród
Pozostałym blogerkom dziękuję za życzenia i za miłe słowa.
Agatko napisz mi szybciutko swój adres poprzez formularz na dole strony i niech Ci służy jeszcze przed Świętami i cieszy Twoje oczy. Serdeczności.


Sinatra nam śpiewa





5 komentarzy:

  1. Ale sie ciesze:)
    Przepiękna waza!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prosze daj mi znać jak dostałaś mój adresik?
      bo wydaje mi się że coś jest nie tak!:(

      Usuń
  2. Gratuluję zwyciężczyni.
    Twoja porcelana jest przepiękna - zakochałam się w niej!
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję Agacie. Twoja waza jest piękna, jak każdy wzór, który wyszedł z V&B.
    Pozdrawiam ciepło.:)

    OdpowiedzUsuń