Przejdź do głównej zawartości

Porcelana Wedgwood. 90-te urodziny królowej Elzbiety II

  Dziewięćdziesiąte urodziny Królowej

Elżbiety II

Her Majesty the Quenn

Talerz który prezentuję pochodzi z manufaktury Wegdwood'a. A będzie dla mnie dzisiaj pretekstem do napisania postu z okazji 90-tych urodzin królowej Elżbiety II, która w tym roku obchodzi także 63 rocznicę wstąpienia na tron.
Czy wiecie, że monarchini ma własną stronę internetową? Tutaj. Z tej strony można nawet napisać do królowej :)
Można tu znaleźć nagrania wideo, fotografie, skany archiwalnych dokumentów, takich jak choćby dzienniki Królowej Wiktorii.



Elżbieta II
Królowa za trzy tygodnie będzie obchodziła urodziny. Przyszła na świat się w Londynie 90 lat temu 21 kwietnia 1926, pochodzi z dynastii Windsor i jest córką króla Jerzego VI i Elżbiety Bowes-Lyon.
Oprócz godności królowej Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej jest również głową 15 innych państw : Antigui i Barbudy, Australii, Bahamów, Barbadosu, Belize,  Grenady, Kanady, Jamajki, Nowej Zelandii, Papui-Nowej Gwinei, Saint Kitts i Nevis, Saint Lucia,  Saint Vincent i Grenadynów, Tuvalu i Wysp Salomona .
Koronowana 2 czerwca 1953, wstąpiła na tron mając 26 lat. I zasiada na nim już 63 lata !
Przyszła królowa była dzieckiem poważnym, zorganizowanym i systematycznym. Podobno układała cukierki według wielkości i zjadała je od najmniejszego do największego.
Pałac Buckingham
Po koronacji wraz z małżonkiem przeprowadziła się do pałacu Buckingham w centrum Londynu, od 1837 oficjalnej rezydencji brytyjskich królów i królowych.
Wydaje mi się osobą bardzo zdystansowaną, pewnie odebrała takie wychowanie. Podobno jest pragmatyczna i oszczędna. Wobec swoich dzieci nie okazywała wylewności publicznie. Kiedyś nie przywitała się z małym Karolem na lotnisku, choć wróciła właśnie z podróży trwającej pół roku.
Jednak jest instytucją samą w sobie.
Bardzo lubi być królową. Ale powiedzmy szczerze, czy któraś z nas nie lubiłaby być królową? Z mojego subiektywnego punktu widzenia ma klawe, przyjemne, bajkowe życie. Fryzjerów, krawcowe, piękne komnaty i piękne pałace.
Konstytucyjnie królowa jest ważnym elementem brytyjskiego systemu władzy, ale jej rola jest de facto symboliczna, ma jedynie prawo do udzielania rad, zachęcania i ostrzegania.

Zamek Windsor
Królowa nie przepada za pałacem Buckingham i woli przebywać w zamku Windsor, 15 km na zachód od Londynu. Posiada także między innymi pałac Hampton Court na przedmieściach Londynu.

Hampton Court na przedmieściach Londynu
Co mnie łączy z królową angielską? hihi.. otóż obie kochamy psy. Na każdym kroku towarzyszą jej ukochane corgi i dogi. Corgi królowej noszą specjalne buciki szyte na miarę, by nie raniły sobie łap na żwirze przy pałacu Buckingham.


Jeszcze kilka lat temu królowa bardzo dużo jeździła konno. To zdjęcie przypomina wizerunek namalowany na prezentowanym przez mnie talerzu. Jednak na talerzu została wyraźnie odmłodzona:)



Królowa jest najwyższym zwierzchnikiem Kościoła Anglii i protektorem Szkockiego Kościoła Prezbiteriańskiego i bardzo interesuje się sprawami Kościoła Anglii, ale najważniejszą w nim osobą pozostaje arcybiskup Canterbury.
Osobisty majątek królowej określa się nawet na 10 miliardów dolarów. Królowa posiada również wiele posiadłości o nieokreślonej wartości (Sandringham House, Balmoral, zamek Mey). Spekuluje się, że dochód królowej z tych dóbr wynosi ok. 70 milionów funtów. Ponadto własnością królowej jest Księstwo Lancaster, wyceniane na 310 milionów funtów i przynoszące dochód 9,811 milionów funtów w 2006 r. Do Elżbiety należą również posiadłości koronne o wartości 6 miliardów funtów. Nie są jednak one jej własnością, gdyż w 1760 r. król Jerzy III przekazał je Parlamentowi w zamian za doroczną rentę.
Owa lista jest co roku określana i uchwalana przez Parlament. W 1999 r. lista cywilna królowej wynosiła 12 043 000 funtów.

Parada na cześć królowej

I ciekawostka: do dzisiejszych czasów pozostało kilka osobliwości majątku królewskiego. Do królowej należą wszystkie łabędzie w kraju, dawniej były one "zwierzyną królewską".
Od 9 września 2015 Królowa Elżbieta II jest najdłużej panującym monarchą Wielkiej Brytanii, bowiem pobiła rekord królowej Wiktorii (63 lata, 7 miesięcy i 2 dni), której jest praprawnuczką.
Czy 21 kwietnia wydarzy się coś ciekawego? może królowa abdykuje na rzecz swojego syna Karola? a może na korzyść wnuka? zobaczymy:)

Znalazłam ciekawy wywiad z autorem książki o królowej http://ksiazki.onet.pl/elzbieta-ii-o-czym-nie-mowi-krolowa-marek-rybarczyk-wywiad/pnp6nm




Komentarze

  1. Dominiko,
    bardzo się cieszę, że podjęłaś ten temat. Będę mogła go pokazać także mojemu Tadeuszowi (mąż), który podaje się za rojalistę i - wszystko co królewskie i dotyczące Królowej Brytyjskiej, jej rodziny i wszystko co z tym związane go interesuje. Miał zresztą okazję osobiście poznać Księcia Filipa, którego spotkał w Afryce (Gabon), gdy ten przyjechał na urlop podziwiać w rezerwacie piękno przyrody. W takich okolicznościach można poznać osoby z Rodziny Królewskiej nie w tak oficjalny sposób jak to ma miejsce w Europie. Zresztą wspominał Księcia Filipa bardzo miło, szczególnie jego klasę - to dystyngowany mężczyzna, jak na Księcia przystało.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dominiko, pięknie napisałaś, królowa budzi ambiwalentne uczucia...
    Ciekawa jestem, czy w Polsce stać by nas było na utrzymywanie króla?
    Pozdrawiam cieplutko.:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawy talerz. Królowa młodziutka :) Mimo wszystko nie zazdroszczę jej. Te konwenanse, etykiety. Czy ona kiedykolwiek mogła zrobić coś spontanicznie ?

    OdpowiedzUsuń
  4. Fantastyczny!!! A kobieta niesamowita. Kiedy już jej z nami nie będzie to będzie to koniec pewnej epoki.

    OdpowiedzUsuń
  5. A skoro jest instytucją to nie może okazywać jak zwykły człowiek uczuć. Zimny wychów jednak nie umila życia domownikom.
    Zgadzam się z Tobą, żę Elżbieta lubi być królową, bo inaczej oddałaby juz tron Karolowi, bo się biedak zestarzeje mocno zanim zobaczy jak to jest królem. Chociaż z drugiej strony nie wiem czy on ma szansę być królem.
    Ciekawy post ....i taki nobliwy.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Porcelana Bavaria

Porcelana Bavaria

Czytam właśnie książkę Edwarda Rudzkiego "Europejska porcelana osiemnastowieczna". Rozdział Wytwórnie w mniejszych państwach niemieckichdaje obraz tego, dlaczego w Bawarii działały tak liczne manufaktury a później wytwórnie porcelany.  " Osiemnastowieczne Niemcy składały się z dwóch mocarstw: austriackiej monarchii Habsburgów oraz Prus, kilku państw średnich rozmiarów i wielkiej ilości księstw małych. Według popularnej anegdoty niektórzy władcy musieli uważać, aby w czasie spacerów nie przekroczyć nieopatrznie granicy. Książąt tych często cechowała pycha zupełnie nieproporcjonalna do rozmiaru posiadanego terytorium. Już Fryderyk II żartował, że każdy z nich na wzór Ludwika XV chciał "mieć swoje metresy, swój Wersal i swoje wojsko". Można to uzupełnić dodając, że każdy chciał mieć także własną wytwórnie porcelany, gdyż jak to sformułował jeden z książąt - Karol Eugeniusz wirtemberski - porcelana stała się niezbędnym warunkiem blasku i wspaniałoś…

Giesche. Serwis z historią Opatówka w tle.

Ten serwis ma prawie 90 letnią historię i myli się ktoś, kto myśli, że rzeczy nie mówią.
Opowiadają historie nieprawdopodobne, nasze, ojczyste, historyczne, są świadectwami minionych czasów i ludzi. Rodzin i epok. To cud, że przetrwał, bo historia obeszła się bardzo tragicznie z moją rodziną
Ludzie nie przetrwali, rzeczy pozostały, choć też blisko im było do zagłady, ponieważ ich właściciele byli wysiedlani, uciekali przed niebezpieczeństwem, rzeczy były ostatnimi, o które się troszczyli.
Dostałam go niedawno od mojej chrzestnej. A ona miała go po mamie - Helenie.
Helena w dniu wybuchu wojny była młodą mężatką. Na świecie było już dwoje dzieci: Tereska [moja chrzestna] i synek Leszek. Mąż Heleny Zygmunt Gadzinowski był sekretarzem gminy Lisków, tej, w której proboszczem był słynny ksiądz Bliziński.

Sweter na drutach szary reglan piórkowy bezszwowy

Po kilku dekadach przerwy wracam do drutów. Nie wiem czy na długo, bo z czasem i cierpliwością zawsze na bakier. Ale tyle inspiracji w necie, że mnie "ruszyło". No i sklepów internetowych z wełnami różnej maści, w pięknym gatunku nie brakuje. Zresztą same zobaczcie, chyba następna kupię tutaj i będzie to malabrigo.
Wiec wyruszyłam w wirtualną podróż w poszukiwaniu inspiracji i podziwiałam wiecznie modne arany i cała masę innych ciekawych wzorów.
Same zobaczcie: