Przejdź do głównej zawartości

Na kawę do Sewilli. Porcelana La Cartuja De Sevilla Pickman.

Negro Vistas to wyjątkowy wzór w kolorze czarnej dekoracji w postaci kwiatów i widoków na dworki i rezydencje ziemiańskie

Zawsze wypatrzę ładną porcelanę. Wakacyjne szlaki zawiodły mnie do Hiszpanii.
W Sewilli wstąpiłam do ładnej kafejki, ponieważ mój wzrok przyciągnęła zastawa na stolikach. W środku, jak się okazało, prowadzono też sprzedaż ceramicznych drobiazgów. Każde cacuszko w granicach 20-30 euro.


La Cartuja de Sewilla S.A.

W tym sklepku-kawiarni oferowano Pickman La Cartuja de Sewilla S.A.
Jest to marka angielskiego producenta Charlsa Pickmana, który założył fabrykę w Sewilli w 1841 roku, gdzie produkuje się do dnia dzisiejszego porcelanę twardą słynącą z solidności oraz niezrównanej jakości.
W dniu 1 stycznia 1841 uruchomiono pierwszy piec.W 1849 roku fabryka miała już 22 piece. Ważnym krokiem w uznaniu jakości produktów wytwarzanych w fabryce było dostarczenie w 1871 roku porcelany na stół królewski Amadeo I Savoy'a, który przyznał w 1973r. Pickmanowi tytuł markiza w uznaniu jego zasług, za wybitny wkład w procesy przemysłowe.
  

marka La Cartuja De Sevilla

La Cartuja De Sevilla. Swoje wyroby wykonuje z najlepszej gatunkowo porcelany kostnej 


To produkty najwyższej klasy, dzięki którym stół nabierze eleganckiego wyglądu.


Kawę podano w ślicznej porcelanie, mojej ulubionej transferowej.
Do tego tapas, czyli przekąska, przystawka w formie Tortilla Española. Przypomina to omlet. Głównymi jego składnikami są jajka połączone z pokrojonymi w plastry ziemniakami. Całość podsmażana jest na oleju, najlepiej na głębokiej patelni. Dodaje się jeszcze cebulę lub szynkę, różne rodzaje mięs, może być szpinak.


Linia Ochavada wykonana z twardej porcelany w oktagonalnym kształcie ma lekko kremowy odcień bieli. Ochavada to klasyczny, dzięki wyjątkowemu wzornictwu bardzo rozpoznawalny, ponadczasowy wzór, który powstał w 1841 roku - przy powstawaniu manufaktury.
Omlet i kawa były pyszne.
A smakują szczególnie, gdy siądziesz zmęczony spacerem uliczkami Sewilli w wielkim upale, bywało i 38 stopni:)
 I kilka impresji z Andaluzji


Sewilla

 Czy spodobały Wam się wyroby Pickmana?







Komentarze

  1. Cudne :) Uliczki Sewilli też urocze. Spodobały mi się spody balkonów. Malowane ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobre pytanie :) Chyba napiszę o tym w oddzielnym poście. W Andaluzji fasady domów, obrzeża drzwi, spody balkonów są wykładane ceramicznymi kafelkami.

      Usuń
  2. Przepiękna porcelana :-) bardzo mi się podoba :-)
    Pospacerowalabym z przyjemnością po takich uliczkach-na bogato, potem kawka w takim upale napewno ale zimna :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszędzie upal. Przyjemnie siedzi się w klimatyzowanych pomieszczeniach w środku, ale na zewnątrz bywa, ze wzdłuż opuszczonych markiz poprowadzone są rurki z chłodzonym powietrzem, które rozpryskuje się jak mrożona mgiełka. Wszyscy chcą siedzieć pod czymś takim:}

      Usuń
  3. Każdą porcelanę lubię, przygarnęłabym chętnie takie cuda, ale koszt raczej nie na naszą kieszeń. Dominiko, piękny wyjazd Ci się trafił.:))

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj bardzo się spodobały! Ależ miłe wspomnienia! Nic nie mówiłaś o swojej pasji gdy spacerowałyśmy tymi uliczkami...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie co wspominać... nie myślałam, że Andaluzja mnie tak zainspiruje:)

      Usuń
  5. No tak, rzeczywiście - cacuszka. Przepiękne wzory, kolory - czuje się taką niedościgłą melancholię czegoś , co przemija niestety. Pozdrawiam Margot :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Porcelana Bavaria

Porcelana Bavaria

Czytam właśnie książkę Edwarda Rudzkiego "Europejska porcelana osiemnastowieczna". Rozdział Wytwórnie w mniejszych państwach niemieckichdaje obraz tego, dlaczego w Bawarii działały tak liczne manufaktury a później wytwórnie porcelany.  " Osiemnastowieczne Niemcy składały się z dwóch mocarstw: austriackiej monarchii Habsburgów oraz Prus, kilku państw średnich rozmiarów i wielkiej ilości księstw małych. Według popularnej anegdoty niektórzy władcy musieli uważać, aby w czasie spacerów nie przekroczyć nieopatrznie granicy. Książąt tych często cechowała pycha zupełnie nieproporcjonalna do rozmiaru posiadanego terytorium. Już Fryderyk II żartował, że każdy z nich na wzór Ludwika XV chciał "mieć swoje metresy, swój Wersal i swoje wojsko". Można to uzupełnić dodając, że każdy chciał mieć także własną wytwórnie porcelany, gdyż jak to sformułował jeden z książąt - Karol Eugeniusz wirtemberski - porcelana stała się niezbędnym warunkiem blasku i wspaniałoś…

Giesche. Serwis z historią Opatówka w tle.

Ten serwis ma prawie 90 letnią historię i myli się ktoś, kto myśli, że rzeczy nie mówią.
Opowiadają historie nieprawdopodobne, nasze, ojczyste, historyczne, są świadectwami minionych czasów i ludzi. Rodzin i epok. To cud, że przetrwał, bo historia obeszła się bardzo tragicznie z moją rodziną
Ludzie nie przetrwali, rzeczy pozostały, choć też blisko im było do zagłady, ponieważ ich właściciele byli wysiedlani, uciekali przed niebezpieczeństwem, rzeczy były ostatnimi, o które się troszczyli.
Dostałam go niedawno od mojej chrzestnej. A ona miała go po mamie - Helenie.
Helena w dniu wybuchu wojny była młodą mężatką. Na świecie było już dwoje dzieci: Tereska [moja chrzestna] i synek Leszek. Mąż Heleny Zygmunt Gadzinowski był sekretarzem gminy Lisków, tej, w której proboszczem był słynny ksiądz Bliziński.

Sweter na drutach szary reglan piórkowy bezszwowy

Po kilku dekadach przerwy wracam do drutów. Nie wiem czy na długo, bo z czasem i cierpliwością zawsze na bakier. Ale tyle inspiracji w necie, że mnie "ruszyło". No i sklepów internetowych z wełnami różnej maści, w pięknym gatunku nie brakuje. Zresztą same zobaczcie, chyba następna kupię tutaj i będzie to malabrigo.
Wiec wyruszyłam w wirtualną podróż w poszukiwaniu inspiracji i podziwiałam wiecznie modne arany i cała masę innych ciekawych wzorów.
Same zobaczcie: