Przejdź do głównej zawartości

Gibraltar, jaskinia Saint Michael's Cave

Gibraltar cz.2
Jaskinia Świętego Michała

Zamieściłam już krótką relację z Gibraltaru. Tutaj.
Jednak największe wrażenie na Gibraltarze zrobiła na mnie Jaskinia Świętego Michała.
Nie spodziewałam się, że po wjechaniu na wierzchołek Skały Gibraltarskiej, czyli The Top of the Rock, będzie na mnie czekała taka atrakcja. Oszołomiło mnie jej piękno i tajemniczość, wzmocnione dodatkowo sączącą się muzyką oraz pokazami świetlnymi, które ukazywały skałę w coraz to innej barwie.
Wydaje się, ze byłoby to świetne miejsce na kręcenie kolejnej części Hobbita:)
Prawdopodobnie była zasiedlona przez neandertalczyków. Na ścianie jaskini odkryto rysunek koziorożca szacowany na 15 000 do 20 000 lat.





Jest to naturalna jaskinia, która tworzyła się przez tysiące lat, wyżłobiła ją woda. Wejście do niej znajduje się w szczytowej części Skały Gibraltarskiej, jej głębokość wynosi 62 metry.
Bezpośrednio po wejściu do jaskini znajduje się główna komnata mierząca około 16 m długości, 12 m szerokości oraz 24 m wysokości.


W jaskini urządzono sale koncertową ze względu na świetną akustykę, organizowane są tu regularnie koncerty symfoniczne.

Jaskinia Świętego Michała
W tej jaskini człowiek może delektować się pięknem i siłą natury.
Fascynujące stalaktyty i stalagmity. Największy z nich mierzy około 15 m wysokości

Jaskinia Świętego Michała



A po wyjściu z jaskini rozpościera się piękna panorama i takie oto widoki

Intensywnie niebieskie niebo, intensywnie niebieskie morze
Na Skałę Gibraltarską można się dostać kolejką lub busikami. My wjechaliśmy busikami, jadą dość szybko, mimo, że wąsko i stromo:) Ale to chyba taka atrakcja...
fantastyczny widok na Cieśninę Gibraltarską i góry Atlas
I kiedy mieliśmy już opuszczać to piękne miejsce pojawiły się małpki.
To jedyny miejsce w Europie gdzie małpki żyją na wolności. Żyją w dobrej komitywie z turystami, nas nie zaczepiały, były tylko ciekawskie. Nie można ich jednak dotykać ani karmić. Wiele z nich miało małe i nie były skłonne do psot. W sumie jest ich tram podobno 200.


Małpki są codziennie karmione przez członków pułku stacjonującego na wyspie i bardzo zadbane, istnieje legenda która mówi, ze tak długo Gibraltar będzie brytyjski, jak długo będą na nim małpki.

makaki

Na Gibraltarze m.in.  działa się akcja filmu o Jamesie Bondzie "W obliczu śmierci". To niepowtarzalne miejsce. Bardzo mi się podobało. Intensywnie niebieskie niebo, intensywnie niebieskie morze, wolno płynące statki na horyzoncie...

video

A tu polecam piękny dokument Wernera Herzoga o jaskini Cheuvet'a z najstarszymi świetnie zachowanymi malowidłami naskalnymi. Została odkryta w 1994 roku przez francuskich speleologów, których pracą kierował Jean-Marie Chauvet. Francuskie władze zaraz po odkryciu jaskini zadecydowały o zamknięciu jej dla zwiedzających, by chronić malowidła przed zniszczeniem. W 2010 roku wnętrza jaskini uwiecznił na taśmie filmowej niemiecki reżyser Werner Herzog w swoim filmie dokumentalnym Jaskinia zapomnianych snów.
Jaskinia Cheauvet'a-film


Komentarze

  1. Jak widać na Twoim zdjęciu, w jaskini nie ma chyba zbyt niskich temperatur ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Temperatura była komfortowa. Poza tym zbyt duże tempo zwiedzania. Jak napisałam to jest świetne miejsce na kontemplowanie piękna przyrody. Chciałam tam pobyć dłużej, dano nam pól godziny. Za mało.Pozdrawiam:)

      Usuń
  2. Jakby tu powiedzieć ? ... O My God !!! Jaskinia zapiera dech, wręcz słyszę już tę muzykę. Małpki słodkie. Pozdrawiam Margot :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Niesamowita ta jaskina!
    A takimi samymy malpami, zajmuje sie moja corka na Gorze Malp w Alzacji)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Sama nie wiem co lepsze - jaskinia, panorama czy małpki. Chyba jednak te ostatnie robią największe wrażenie - swobodne małpie paniska na Skale, he, he.:-)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Porcelana Bavaria

Porcelana Bavaria

Czytam właśnie książkę Edwarda Rudzkiego "Europejska porcelana osiemnastowieczna". Rozdział Wytwórnie w mniejszych państwach niemieckichdaje obraz tego, dlaczego w Bawarii działały tak liczne manufaktury a później wytwórnie porcelany.  " Osiemnastowieczne Niemcy składały się z dwóch mocarstw: austriackiej monarchii Habsburgów oraz Prus, kilku państw średnich rozmiarów i wielkiej ilości księstw małych. Według popularnej anegdoty niektórzy władcy musieli uważać, aby w czasie spacerów nie przekroczyć nieopatrznie granicy. Książąt tych często cechowała pycha zupełnie nieproporcjonalna do rozmiaru posiadanego terytorium. Już Fryderyk II żartował, że każdy z nich na wzór Ludwika XV chciał "mieć swoje metresy, swój Wersal i swoje wojsko". Można to uzupełnić dodając, że każdy chciał mieć także własną wytwórnie porcelany, gdyż jak to sformułował jeden z książąt - Karol Eugeniusz wirtemberski - porcelana stała się niezbędnym warunkiem blasku i wspaniałoś…

Giesche. Serwis z historią Opatówka w tle.

Ten serwis ma prawie 90 letnią historię i myli się ktoś, kto myśli, że rzeczy nie mówią.
Opowiadają historie nieprawdopodobne, nasze, ojczyste, historyczne, są świadectwami minionych czasów i ludzi. Rodzin i epok. To cud, że przetrwał, bo historia obeszła się bardzo tragicznie z moją rodziną
Ludzie nie przetrwali, rzeczy pozostały, choć też blisko im było do zagłady, ponieważ ich właściciele byli wysiedlani, uciekali przed niebezpieczeństwem, rzeczy były ostatnimi, o które się troszczyli.
Dostałam go niedawno od mojej chrzestnej. A ona miała go po mamie - Helenie.
Helena w dniu wybuchu wojny była młodą mężatką. Na świecie było już dwoje dzieci: Tereska [moja chrzestna] i synek Leszek. Mąż Heleny Zygmunt Gadzinowski był sekretarzem gminy Lisków, tej, w której proboszczem był słynny ksiądz Bliziński.

Sweter na drutach szary reglan piórkowy bezszwowy

Po kilku dekadach przerwy wracam do drutów. Nie wiem czy na długo, bo z czasem i cierpliwością zawsze na bakier. Ale tyle inspiracji w necie, że mnie "ruszyło". No i sklepów internetowych z wełnami różnej maści, w pięknym gatunku nie brakuje. Zresztą same zobaczcie, chyba następna kupię tutaj i będzie to malabrigo.
Wiec wyruszyłam w wirtualną podróż w poszukiwaniu inspiracji i podziwiałam wiecznie modne arany i cała masę innych ciekawych wzorów.
Same zobaczcie: