Przejdź do głównej zawartości

50 wiosen i zim


Przede m pięćdziesiąta wigilia... 50 na początku beztroskich, dziecięcych, przedwcześnie dorosłych i zbyt odpowiedzialnych, biednych, naznaczonych historycznymi i życiowymi dramatami.
Później smutkiem i szarością otaczającej rzeczywistości. 
Radości z zimy, pary łyżew, kupionych z takim zapasem, że noga nigdy nie dorosła do rozmiaru. Ciągłych lęków, samotności, pełnej odpowiedzialności za siebie i swoje decyzje. Ciężkiej pracy od wczesnej młodości. Samodzielności za kilka groszy, młodości na białym serze i ogórkach konserwowych, bo na stanie w kolejkach nie było czasu. Stan wojenny a do domu daleko.
Wielkich wyzwań, siły marzeń, codziennych trudów, pokonywania barier, wspaniałych intelektualnych wyzwań. Chcenia, starania, ambicji i aspiracji. Poświęceń.
Nie proszenia nikogo o nic.
Wspaniałych wzorców osobowych w najbliższym otoczeniu. 
Toczenia walizki z małej stacyjki do domu ze skrzypiącymi drewnianymi schodami. Tam, gdzie jako mala dziewczynka musiałam nanosić węgla i napalić w piecu. A jako dziewięciolatka gotowałam i sprzątałam, żeby mama mogła odpocząć po pracy.
Parcia do przodu mimo tego, ze życie chce nas widzieć na kolanach. I inni też. 
Wstawania zbyt wcześnie, jadania zbyt szybko, pracy ponad siły. Codziennych strachów i lęków. Rzeczy o których nie chcemy pamiętać, krzywd, ludzkiej zawiści, bezinteresownych złośliwości.
Nie jest łatwo przeżyć tyle i ocaleć. Żyć mimo zmęczenia życiem, sobą i innymi. Rola za rolą, staranie za staraniem. Głowa do góry, choć nogi się uginają. Dziesiątki egzystencjalnych pytań, na które należy sobie odpowiedzieć. W obliczu życiowych decyzji zawsze samotni. W ciągle nowej rzeczywistości, nowych wyzwań. Od liczydła do komputera. Prędko, prędzej.
Powieść trwa dalej, choć akcja zwalnia, wszystko zapadło w duszę. Iskierka przygasa. Bombka nie jest czarodziejskim obrazkiem z bajki, serce nie drga na myśl o niespodziance pod choinką.
Świadomość w jak małym stopniu jesteśmy reżyserami swojego świata. 
Człowiek, Boże igrzysko.


Nie rzekł jako żyw żaden więtszej prawdy z wieka,
 Jako kto nazwał bożym igrzyskiem człowieka.
Ale, nie porzucaj nadzieje...
Zdrowych, spokojnych, beztroskich... 



Komentarze

  1. Pięknie napisałaś. 5 z przodu to brzmi dumnie, oznacza stabilizację z jednej strony i chęć zmian i udowadniania, że jeszcze wszystko mogę z drugiej. Znalezienia tego środka, ciągłej otwartości na nowe doznania i dużo zdrowia z okazji pięknej rocznicy i z okazji Świąt.
    Pozdrawiam.:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Na przekór zimie, ciemności, latom...radości, słońca, pomyślności :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Życzę Tobie spokoju, zdrowia i drugiej lżejszej młodości. Ja też grudniowa i z 5 z przodu ale za nią ciut więcej.
    : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I Tobie Mysiu z okazji Świąt odpoczynku, czasu spędzonego z bliskimi przy rodzinnym stole,
      niezapomnianych chwil pełnych ciepła i radości,a także wiele optymizmu i pomyślności w nadchodzącym Nowym Roku.

      Usuń
  4. Wspomnienia pokazują jak wiele możemy znieść, przeżyć i przetrwać, a w powiedzeniu 'co nas nie zabije, to nas wzmocni', jest bardzo dużo prawdy. 50tka nie jest zła - mam ją już dawno za sobą, nie widzę różnicy pomiędzy teraz i kiedyś - nooo, może trochę bardziej strzyka ;) :D . Wszystkiego najlepszego i Radosnych Świąt - Margot

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Margot, jesteś wyjątkowa, zawsze uśmiechnięta i pogodna. Niech ten uśmiech towarzyszy Ci przez cały kolejny rok! Szczęścia i spełnienia, radości z tego, co robisz, niech to będą święta niezapomniane, spędzone wśród bliskich, z kolędą na ustach i miłością w sercu.

      Usuń
  5. Trafiłam tu zupełnie przypadkowo, jestem w tym samym momencie życia i ciągle daleko mi do stabilizacji, mogę podpisać się pod tym co napisałaś, pewnie dlatego tak bardzo mnie poruszają Twoje myśli. Pięknie to ujęłaś. Życzę Ci wielu jasnych i szczęśliwych dni, życzę zdrowia, spokoju i bezpieczeństwa - Lawenda79

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rewanżuję się tym samym - pięknymi życzeniami Wesołych Świąt i dobrym słowem. Niech ta pierwsza gwiazdka przy Wigilijnej Wieczerzy zwiastuje dobro, szczęście i spokój. A ten radosny czas pozostanie w sercu na cały rok!

      Usuń
  6. Siostrzyczko przyszywana:-) Różna podobnie. Podobna różnie... (na gwizdek mi ten wielokropek?)
    Wiosen nam tyle samo, tyle samo dni i nocy, nawet godzin jakoś tak podobnie. Pamiętaj o tym, jak pamiętasz od lat trzydziestu i pięciu. Tak, trzydziestu i pięciu. I chyba nie jest to powód do smutku,co?:-)
    Na melancholię podzielę się z Tobą tym, co sam lubię. Pamiętasz "Dezyderatę"?
    "Przechodź spokojnie przez hałas i pośpiech i pamiętaj, jaki spokój można znaleźć w ciszy. O ile to możliwe bez wyrzekania się siebie bądź na dobrej stopie ze wszystkimi. Wypowiadaj swoją prawdę jasno i spokojnie, wysłuchaj innych, nawet tępych i nieświadomych, oni też mają swoją opowieść. Unikaj głośnych i napastliwych, są udręką ducha. Porównując się z innymi możesz stać się próżny i zgorzkniały, bowiem zawsze znajdziesz lepszych i gorszych od siebie. Niech twoje osiągnięcia zarówno jak plany będą dla Ciebie źródłem radości. Wykonaj swą pracę z sercem, jakakolwiek byłaby skromna, ją jedynie posiadasz w zmiennych kolejach losu. Bądź ostrożny w interesach, na świecie bowiem pełno oszustwa. Niech Ci to jednak nie zasłoni prawdziwej cnoty - wielu ludzi dąży do wzniosłych ideałów i wszędzie życie pełne jest heroizmu. Bądź sobą, zwłaszcza nie udawaj uczucia. Ani też nie podchodź cynicznie do miłości, albowiem wobec oschłości i rozczarowań ona jest wieczna jak trawa. Przyjmij spokojnie co ci lata doradzają z wdziękiem wyrzekając się spraw młodości. Rozwijaj siłę ducha aby mogła cię osłonić w nagłym nieszczęściu. Lecz nie dręcz się tworami wyobraźni. Wiele obaw rodzi się ze znużenia i samotności. Obok zdrowej dyscypliny bądź dla siebie łagodny. Jesteś dzieckiem wszechświata nie mniej niż drzewa i gwiazdy, masz prawo być tutaj. I czy to jest dla ciebie jasne czy nie, wszechświat bez wątpienia jest na dobrej drodze. Tak więc żyj w zgodzie z Bogiem, czymkolwiek On ci się wydaje, czymkolwiek się trudnisz i jakiekolwiek są twoje pragnienia, w zgiełkliwym pomieszaniu życia zachowaj spokój ze swą duszą. Przy całej swej złudności, znoju i rozwianych marzeniach jest to piękny świat. Bądź uważny. Dąż do szczęścia. Znalezione w starym kościele św. Pawła w Baltimore. Datowane 1692 rok.
    KK

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochany braciszku po różnych rodzicach przyjmij podziękowania, że chciało Ci się mimo przedświątecznej gonitwy skreślić kilka słów. Łączę się z Tobą myślami i tak rozumiemy się bez słów. Chociaż daleko, to pod tymi samymi gwiazdami. Niech Ci dalej oświetlają tę drogę, którą szczęśliwie podążasz od tych samych 50 lat:) Uściski dla Ciebie i całej wspaniałej rodziny.

      Usuń
  7. Jako Stara Rura powiększającej grono szacownych Starych Rur Pięćdziesiątce przypominam że życie dotychczasowe to miała ciekawe, takie realne a nie spędzane jak to teraz ludziska majo - w jednym pokoju, przy kompie jako ersatzu wszystkiego realnego. Szczęściara z Niej znaczy.:-) Walka i gra w realu a nie na monitorze, przeżywanie prawdziwe i do bólu a nie jakieś wyimaginowania ( a potem załamki bo real taki straszny w porównaniu z kompowym światkiem ). Pięćdziesiątka żyje a życie czasem cieszy i czasem boli, Pięćdziesiątka tego świadoma i tą świadomością bogata. A teraz niech Pięćdziesiątka pomyśli o tych wszystkich biedakach którzy jeszcze do klubu nie weszli ( niektórzy nigdy nie wejdą, nawet jak magiczną liczbę latek ukończą ) i świadomość u nich jak u tej stonogi czy tam innej larwy. Pięćdziesiątka może współczująco westchnąć i dalej real świadomie sobie uprawiać, w zgodzie ze sobą ( sentymenty bombkowe zostawiając dzieciom dla siebie znajdując to co teraz ją cieszy ). Wszystkiego dobrego sweet Pięćdziesiątko!:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wesołych Świat Tabaziu. Jak zwykle się śmiałam czytając Ciebie. Dziękuję, że chciało Ci się oddać swój radosny jak zwykle punkt widzenia:) Ściskam.

      Usuń
  8. Podobno życie zaczyna się po 50. :) Życzę Ci co najmniej dalszych 50 Wigilii radosnych, spokojnych, rodzinnych!
    Tak Jak Taba Aza napisała - szczęśliwaś, bo żyłaś w realu!
    Ściskam serdecznie - urodzinowo i świątecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne myśli, piękne wspomnienia, choć rzeka życia nie zawsze była spokojna i łatwa to tym bardziej bogatsza jest Twoja dusza... Na ten czas świąteczny życzę spokoju, radości, zdrowia. Podążaj dalej za swoimi marzeniami! Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Beatko, Ty też jesteś wrażliwą duszą, wszystkiego najlepszego na Święta i Nowy Rok.

      Usuń
  10. Moc uścisków przedświątecznych :)))) Kochana moja jesteś cudowna :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I Tobie Agatko, cieszę się, że mam możliwość poznawać Twój wspaniały świat, w pieknym otoczeniu przyrody, zwierzątek pielęgnowanych przez wspaniałą panią domu jaką jesteś, wszystkiego najlepszego dla całej rodziny na Nowy Rok!

      Usuń
  11. Wspomnienia pełne smutku i nostalgii, ale nie pozbawione nadziei jaka na każdym zakręcie życia nam przewodzi, a która szczególnie nas przepaja w Wigilijny Wieczór i Święta Bożego narodzenia.
    Nie potrafiłabym ubrać swoich wspomnień w tak piękne przemyślenia.

    Z przyjemnością do Ciebie zaglądam i czytam Twoje posty a teraz posyłam moc jeszcze świątecznych pozdrowień.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Porcelana Bavaria

Porcelana Bavaria

Czytam właśnie książkę Edwarda Rudzkiego "Europejska porcelana osiemnastowieczna". Rozdział Wytwórnie w mniejszych państwach niemieckichdaje obraz tego, dlaczego w Bawarii działały tak liczne manufaktury a później wytwórnie porcelany.  " Osiemnastowieczne Niemcy składały się z dwóch mocarstw: austriackiej monarchii Habsburgów oraz Prus, kilku państw średnich rozmiarów i wielkiej ilości księstw małych. Według popularnej anegdoty niektórzy władcy musieli uważać, aby w czasie spacerów nie przekroczyć nieopatrznie granicy. Książąt tych często cechowała pycha zupełnie nieproporcjonalna do rozmiaru posiadanego terytorium. Już Fryderyk II żartował, że każdy z nich na wzór Ludwika XV chciał "mieć swoje metresy, swój Wersal i swoje wojsko". Można to uzupełnić dodając, że każdy chciał mieć także własną wytwórnie porcelany, gdyż jak to sformułował jeden z książąt - Karol Eugeniusz wirtemberski - porcelana stała się niezbędnym warunkiem blasku i wspaniałoś…

Giesche. Serwis z historią Opatówka w tle.

Ten serwis ma prawie 90 letnią historię i myli się ktoś, kto myśli, że rzeczy nie mówią.
Opowiadają historie nieprawdopodobne, nasze, ojczyste, historyczne, są świadectwami minionych czasów i ludzi. Rodzin i epok. To cud, że przetrwał, bo historia obeszła się bardzo tragicznie z moją rodziną
Ludzie nie przetrwali, rzeczy pozostały, choć też blisko im było do zagłady, ponieważ ich właściciele byli wysiedlani, uciekali przed niebezpieczeństwem, rzeczy były ostatnimi, o które się troszczyli.
Dostałam go niedawno od mojej chrzestnej. A ona miała go po mamie - Helenie.
Helena w dniu wybuchu wojny była młodą mężatką. Na świecie było już dwoje dzieci: Tereska [moja chrzestna] i synek Leszek. Mąż Heleny Zygmunt Gadzinowski był sekretarzem gminy Lisków, tej, w której proboszczem był słynny ksiądz Bliziński.

Sweter na drutach szary reglan piórkowy bezszwowy

Po kilku dekadach przerwy wracam do drutów. Nie wiem czy na długo, bo z czasem i cierpliwością zawsze na bakier. Ale tyle inspiracji w necie, że mnie "ruszyło". No i sklepów internetowych z wełnami różnej maści, w pięknym gatunku nie brakuje. Zresztą same zobaczcie, chyba następna kupię tutaj i będzie to malabrigo.
Wiec wyruszyłam w wirtualną podróż w poszukiwaniu inspiracji i podziwiałam wiecznie modne arany i cała masę innych ciekawych wzorów.
Same zobaczcie: