Przejdź do głównej zawartości

Białe złoto sprzed 100 lat. Fraureuth Saxony


Fraureuth



Dzisiaj zabieram Was do kredensu mojej prababci i do podróży w czasie za sprawą książki Mai Łozińskiej "Smaki dwudziestolecia. Zwyczaje kulinarne, bale i bankiety".
Zainteresowanie kulturą materialną, porcelaną, dwudziestoleciem międzywojennym wynika z mojego ogólnego zamiłowania do historii
To, że te talerze z kruchego "białego złota" przetrwały ponad 100 lat zakrawa na cud, zważywszy na historyczną zawieruchę, jaka była udziałem Polski minionego wieku, w tym i mojej rodziny. Talerze stanowią pamiątkę po prababci, o której pisałam tutaj.

Niewiele  porcelany z tej manufaktury można znaleźć na aukcjach. Manufaktura Fraureuth z której pochodzą talerze została założona w 1865 przez Bruno  Foedischa und jego kuzna Arveda von Römera. Produkcja ruszyła w 1867, fabryka zatrudniała 60 robotników i posiadała 2 piece.
W1879 roku na wystawie światowej w Sidney producenci otrzymali nagrodę za porcelanę kobaltową ze złotem. W 1885 roku zatrudniano już 600 robotników. 
W 1918 r. w odpowiedzi na zapotrzebowanie utworzono dwie filie w Dreźnie i Lichte, zatrudnienie wzrosło do 1200.

Mam pięć talerzy z tej manufaktury. Były używane jako świąteczna zastawa. Złocenie nieco wytarte, ale nadal dobrze widoczne, z pewnością nie nadaje się do zmywarki. Od złota aż się kręci w głowie. Ma z pewnością wartość muzealną.
Po prababci pozostało mi kilka pamiątek. Tutaj



Fraureuth Saxony Art Deco 24K Gold Embossed 1920s
Talerze manufaktury Fraureuth lata 20-te
Każdy talerz ma inne wykończenie
Fraureuth Saxony Art Deco 24K Gold Embossed 1920s


Okres przed i po pierwszej wonie światowej był okresem rozkwitu fabryki. Skaleń i kaolin sprowadzano z Czech i Bawarii, większość produkcji eksportowano przede wszystkim do Usa.  produkowano też na potrzeby hoteli. W 1917 zbudowano malarnię porcelany.
Znalazłam tutaj sygnaturę


Sygnatura z numerem wzoru i malarza



W 1926 fabryka zbankrutowała.  
Tutaj post o historii tej manufaktury w powiązaniu z innymi fabrykami

Przy okazji chciałam polecić książkę, która wpisuje się w temat. Jeśli ktoś lubi dwudziestolecie, to na pewno znajdzie wiele przyjemności w przeczytaniu tej pięknej książki.Autorka opisuje kawiarniane życie II RP, bankiety domowe, zmieniające się podejście pań domu do kuchni i posiłków.


I interesujący fragment


P.S
Znalazlam "dressoir" dresuar

Photo credit: Internet Archive Book Images via Foter.com / No known copyright restrictions


Komentarze

  1. Zaciekawił mnie fragment proponowanej przez Ciebie książki:,,Gaz wyparł węgiel...". Chyba przez 100 lat cofnęliśmy się w rozwoju :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gaz wyparł węgiel,a elektryczność gaz, wszystko to prawda, tylko, że nadal nas nie stać na takie formy ogrzewania. Zaintrygował mnie również "dressoir" dresuar-rodzaj kredensu służącego do przechowywania i eksponowania bogatych naczyń stołowych. Takie coś bardzo by mi się przydało:)

      Usuń
  2. Welsh Dresser - to w Anglii - niby same półki, ale tworzące rodzaj kredensu i idealnie eksponujące porcelanę. Talerze cudowne - nigdy nie wiedziałam, że złocenia miały inne wzory - bardzo ciekawy temat. Pozdrawiam serdecznie - Margot :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Porcelana Bavaria

Porcelana Bavaria

Czytam właśnie książkę Edwarda Rudzkiego "Europejska porcelana osiemnastowieczna". Rozdział Wytwórnie w mniejszych państwach niemieckichdaje obraz tego, dlaczego w Bawarii działały tak liczne manufaktury a później wytwórnie porcelany.  " Osiemnastowieczne Niemcy składały się z dwóch mocarstw: austriackiej monarchii Habsburgów oraz Prus, kilku państw średnich rozmiarów i wielkiej ilości księstw małych. Według popularnej anegdoty niektórzy władcy musieli uważać, aby w czasie spacerów nie przekroczyć nieopatrznie granicy. Książąt tych często cechowała pycha zupełnie nieproporcjonalna do rozmiaru posiadanego terytorium. Już Fryderyk II żartował, że każdy z nich na wzór Ludwika XV chciał "mieć swoje metresy, swój Wersal i swoje wojsko". Można to uzupełnić dodając, że każdy chciał mieć także własną wytwórnie porcelany, gdyż jak to sformułował jeden z książąt - Karol Eugeniusz wirtemberski - porcelana stała się niezbędnym warunkiem blasku i wspaniałoś…

Giesche. Serwis z historią Opatówka w tle.

Ten serwis ma prawie 90 letnią historię i myli się ktoś, kto myśli, że rzeczy nie mówią.
Opowiadają historie nieprawdopodobne, nasze, ojczyste, historyczne, są świadectwami minionych czasów i ludzi. Rodzin i epok. To cud, że przetrwał, bo historia obeszła się bardzo tragicznie z moją rodziną
Ludzie nie przetrwali, rzeczy pozostały, choć też blisko im było do zagłady, ponieważ ich właściciele byli wysiedlani, uciekali przed niebezpieczeństwem, rzeczy były ostatnimi, o które się troszczyli.
Dostałam go niedawno od mojej chrzestnej. A ona miała go po mamie - Helenie.
Helena w dniu wybuchu wojny była młodą mężatką. Na świecie było już dwoje dzieci: Tereska [moja chrzestna] i synek Leszek. Mąż Heleny Zygmunt Gadzinowski był sekretarzem gminy Lisków, tej, w której proboszczem był słynny ksiądz Bliziński.

Sweter na drutach szary reglan piórkowy bezszwowy

Po kilku dekadach przerwy wracam do drutów. Nie wiem czy na długo, bo z czasem i cierpliwością zawsze na bakier. Ale tyle inspiracji w necie, że mnie "ruszyło". No i sklepów internetowych z wełnami różnej maści, w pięknym gatunku nie brakuje. Zresztą same zobaczcie, chyba następna kupię tutaj i będzie to malabrigo.
Wiec wyruszyłam w wirtualną podróż w poszukiwaniu inspiracji i podziwiałam wiecznie modne arany i cała masę innych ciekawych wzorów.
Same zobaczcie: