Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z luty, 2017

Hiszpania pachnąca oliwą

Gdzieś w drodze do Sewilli zatrzymaliśmy się na wielkiej plantacji drzew oliwnych. Zastaliśmy tu coś w rodzaju "oliwnego skansenu". Od razu po wyjściu z autokaru uderza zapach oliwy, który wciska się wszędzie i oszałamia. Zapach jest bardzo intensywny i nie ma od niego ucieczki:) W pierwszym momencie wydaje się nieprzyjemny, natrętny, ale po chwili człowiek się przyzwyczaja i staje się  miły. A przede wszystkim ma się odczucie, że ta oliwa nawilża całe ciało, włosy, gardło. Mozna powiedzieć, że jest się w oliwkowym SPA.
Działa tu sklepik w którym można nabyć wszystko co ma związek z oliwką: butelkowaną oliwę, kremy na bazie oliwy, wszelkie kosmetyki itp.


Raposdia z demonem w Rampie

Byłam na spektaklu w warszawskim teatrze RampaRapsodia z demonem.Warto wybrać się na Targówek i spędzić dwie godziny z  22 przebojami grupy Queen. Na scenie Rampy zabrzmiały największe hity Queen, takie jak "We Are The Champions", "We Will Rock You" czy "Bohemian Rapsody". Widowisko bardzo atrakcyjne, zachwycili mnie młodzi wykonawcy mierzący się z legendarnymi piosenkami Freddiego Mercury'ego, które sa przeciez bardzo tudne.


Największy porcelanowy serwis na świecie. Serwis Łabędzi hrabiego Henryka von Brühla

W lutym znalazłam  czas, żeby spędzić kilka godzin w Muzeum Narodowym. Nacieszyłam się widokiem Serwisu Łabędziego.
Ma niesamowitą historię i bajeczną wartość a poszukiwanie zaginionych części tego serwisu przypomina poszukiwanie Bursztynowej Komnaty. Powstał dla  Henryka von Brühla, ministra króla polskiego i elektora saskiego Augusta III.  Brühl zamówił serwis w Miśni na swój ślub. Składał się z 2200 naczyń o fantazyjnych kształtach, dzięki którym nadano mu miano "serwisu łabędziego". Tą największą na świecie kolekcję ratowano wielokrotnie, w tym podczas pożarów pałacu w 1758 i 1920 roku.


Karnawał. Spragnieni piękna w Muzeum Narodowym

Jak się bawicie w karnawale?
W tym tygodniu tłusty czwartek.
Z przyjemnością obejrzałam w Muzeum Narodowym w Warszawie POKAZ SPECJALNY / Spragnieni piękna. Pokaz na 100-lecie Stowarzyszenia „Przyjaciele MNW”, który trwa do 26 marca 2017
Wystawa przywołuje karnawałową atmosferę międzywojennej Warszawy.
Radość, entuzjazm, dynamizm przemian i potrzebę piękna tworzące ducha tej epoki. Obrazy, rzeźby, meble, plakaty, zaproszenia oraz stroje i przedmioty toaletowe przeniosą widza w beztroski klimat przygotowań do balu w stolicy odrodzonego, niepodległego państwa.

„W co się ubrać? Z przodu nieznaczny dekolt karo, bądź łódeczka, a z tyłu? Zdecydowanie głęboki dekolt (...) Lekkie, lejące materiały, pióra, perły, kokardy, marszczenia... aż do zawrotu głowy”

Targ staroci Na Kole

W lutym odwiedziłam Bronisze Targ Antyków i zaspokoiłam swoja ciekawość. Cała relacja tutaj. Następnego dnia byłam na słynnym Kole.
Nie jechałam tam z zamiarem wielkich zakupów, raczej pooglądania i co najwyżej złowienia jakiegoś drobiazgu i to po długim targowaniu  😁
Nie było tłoku ani zbyt wielu sprzedawców, ponieważ było zimno i padał śnieg. Grubo poniżej -5 i naprawdę nie było tłumów. Rzeczy były różne ciekawe i mniej ciekawe. Ale to sprawa subiektywna.

Alhambra. Byłam w raju. Od Andalus do Andaluzji.

Jak wyobrażacie sobie raj? Ja właśnie tak, jak arabski pałac Alhambra. Byłam w raju mauretańskich kalifów, stworzonym od XIII wieku w Grenadzie w andaluzyjskim regionie Hiszpanii. To miejsce jak z baśni "Tysiąca i jednej nocy"


Park Marii Luizy w Sewilli

Na wycieczce do Hiszpanii zrobiłam kilka zdjęć i  dzisiaj pokażę cudowny Park Marii Luizy w Sewilli.
Dochodząc do Planu Hiszpańskiego w Sewilli, który opisałam w tym poście, przechodzimy przez Park Marii Luizy, która podarowała to miejsce miastu Sevilla w roku 1893.
Było południe, słońce było jeszcze dość nisko, upał nie dokuczał tak bardzo.
W parku dominowała zieleń i taki ceglasty kolor.



Plac Hiszpański w Sewilli. Wycieczka od ANDALUS DO ANDALUZJI

Częściowo opisałam już moją wycieczkę do Hiszpanii z biurem podróży Rainbow. Wycieczka nazywała się Od Andalus do Andaluzji i była bardzo udana, mogę ją szczerze polecić Nie jestem w stanie powiedzieć jak bardzo zachwyciła mnie Hiszpania. Fajnie jest przeglądać te zdjęcia teraz, zimą.
Organizator  powiódł nas przez Andaluzję, przez najpiekniejsze miejsca i zabytki. Sewillę opisywałam już w tym poście. 
I w tym: Sewilla miasto opery  i korridy Dzisiaj wspominam Plac Hiszpański w Sewilli, który zapiera dech. Nie spodziewałam się takiej ilości piękna w jednym miejscu. Dochodząc do placu przeszliśmy przez Park Marii Luizy. Cudowna roślinność parku sprawia, że nie chce się go opuszczać.
Weszliśmy na zalany słońcem plac od strony parku i promienie słoneczne oraz ceglasty kolor imponującej budowli poraziły oczy. Cały czas miałam na sobie ciemne okulary, bo inaczej ostrość barw nie dałaby podnieść wzroku, by podziwiać to, co mam przed sobą. Budynek na placu otaczają galerie w kształcie podk…

Vintage, starocie, antyki ... Bronisze !

Wybrałam się w sobotę. Dobrze, że z GPS-em, gdyż dojazd jest niezbyt łatwy. Kilka skupionych niepozornych hal. Odnajdujemy właściwą i już jestem w środku. W środku boksy z towarami, stali sprzedający.
Klientów, kupujących czy choćby zwiedzających bardzo niewielu, może za sprawą zimnej, lutowej aury. Kilkanaście osób przechadza się po hali.


Jackie Kennedy i moja mama

Jestem kinomanką. Najbardziej lubię chodzić sama do kina, wtedy nic mnie nie rozprasza, skupiam się na filmie. W domu skupienie przychodzi mi z coraz większym trudem. Lubię też biograficzne filmy o kobietach, mimo, że często są kiepskie. Byłam na filmie o Grace Kelly, byłam nawet na filmie o wynalazczyni mopa Joy Mangano 😀

Gołuchów. Park zimą. Konifery. Cz. III

Park w Gołuchowie to największy park w Wielkopolsce, zajmuje powierzchnię 158 ha.
Odkrywa swoje piękno latem i jesienią, wtedy najbardziej mi się podoba. Ale zimą także przyciąga, choćby dlatego, że panuje w nim aura tajemniczości i jest dość ponury.
Wejście do parku jest bezpłatne. Zwiedzanie zamku i muzeum 10 zł.
W południowej, ozdobnej części parku znajdują się okazałe drzewa i piękne parkowe polany z wkomponowanymi przestrzeniami widokowymi. Część północna ma charakter leśny, bowiem zachowały się tutaj fragmenty naturalnych zespołów leśnych. Centralną część parku zdobią dwa stawy widokowe o łącznej powierzchni 5 ha.
O zamku i jego wnętrzu pisałam tutaj.
A o samejIzbelli tutaj.


Czekam na powrót Rubensa do Kalisza

Dzisiejszy dzień na pierwszy rzut oka sprzyjał spacerom. Wędrowałam po mieście z aparatem. Niby świeciło słońca, ale nad miastem unosiło się coś w rodzaju mgły. Czy to smog?Odpowiedz znalazłam wieczorem na portalu Fakty Kaliskie:
Od ponad miesiąca niemal codziennie towarzyszą nam informacje o złej jakości powietrza w Kaliszu. Ale tak źle jak dziś przed południem jeszcze nie było. Pył PM 2.5 był przekroczony o ponad 900 procent! W takie dni powinniśmy naprawdę unikać wychodzenia na zewnątrz. Pył PM 10 przekroczony o ponad 400 procent, a drobniejszy i groźniejszy dla naszego zdrowia pył PM 2.5 o 900 procent – tak złych parametrów zanieczyszczenia powietrza w Kaliszu chyba jeszcze nie było.

No ładnie, chyba czas na zakup maseczki antysmogowej. Zawędrowałam na ulicę Kanonicką, którą bardzo lubię, 300 metrów dalej uczęszczałam do szkoły średniej.
Przy tej  ulicy znajduje się parafia katedralna pw. św. Mikołaja w Kaliszu, zwana przez kaliszan "Kanonikami". W roku 1358  zakon ka…